Jak odnowić meble z pomocą farby?
03.06.2010
Oryginalny staroć potrafi świetnie zgrać się z nowoczesnymi elementami wyposażenia. Wystarczy go odpowiednio odnowić. Jednym z najskuteczniejszych, a do tego niedrogich sposobów jest farba.
- Starociom można nadać niepowtarzalny wygląd i uwspółcześnić poprzez zastosowanie rożnorodnej kolorystyki i niebanalnych tkanin obiciowych – przekonuje Iza Szewc, projektantka wnętrz z Fabryki Nastroju. Polacy coraz częściej sięgają nie tylko po antyki, ale także po meble pochodzące ze znienawidzonej epoki PRL z lat 50. i 60. Odrestaurowane, często charakteryzujące się świetnym dizajnem, stanowić mogą oryginalne dopełnienie każdego wnętrza.
Przygotowanie do renowacji
Pierwszym krokiem do odnowienia starego mebla jest właściwe oczyszczenie drewna.
Monika Gołębiewska, projektantka wystroju wnętrz: - Przede wszystkim renowację mebla (drewnianego) wykonuje się etapowo. Uuwamy starą, łuszczącą się warstwę lakieru i farby. Możemy wykonać to mechanicznie za pomocą szlifierki oscylacyjnej lub ręcznie za pomocą papieru ściernego. Mebel zewnętrzny (taki, który będzie stał poza domem i narażony jest na wpływ warunków atmosferycznych) szlifujemy za pomocą papieru o granulacji 120. Mebel trzymany w domu natomiast przygotowujemy dwuetapowo - najpierw ścieramy starą powierzchnię za pomocą papieru o granulacji 180, potem 220 – opisuje pierwszy etap renowacji Gołębiewska.
Iza Szewc z Fabryki Nastroju radzi tez przyjrzeć się czy w meblu nie ma jakichś ubytków. – Jeśli są, wypełniamy je masą szpachlową zawierającą drobinki drewna. Warto dobrać masę zbliżoną do koloru mebla. Jeśli ubytek jest duży – wypełniamy go kolejnymi warstwami masy, czekając na wyschnięcie każdej z warstw. Po wyschnięciu, powierzchnię wyrównujemy papierem ściernym – radzi projektantka.
Meritum, czyli malowanie
Nadanie meblowi koloru, to zdecydowanie najprzyjemniejsza część renowacji.
Jeśli interesuje nas tradycyjny wygląd, mebel lakierujemy lub bejcujemy, pozostawiając widoczne słoje drewna.
- Czasem jednak warto pokusić się o szalony wygląd „starego-nowego” fotela lub komody i pomalować go na ciekawy kolor. Na rynku jest duży wybór farb do drewna o bardzo bogatej kolorystyce – mówi projektantka wnętrz z Fabryki Nastroju. Stara komoda zyska styl glamour jeśli pomalujemy ją na srebrny lub złoty kolor! Wówczas oryginalnym uzupełnieniem będą ciekawe uchwyty, np. kryształowe.
Według Moniki Gołębiewskiej, odnawianie mebla z pomocą farby możemy podzielić na trzy sposoby:
- malowanie kryjące - wystarczy nałożyć dwie lub trzy warstwy farby. odpowiednim produktem będzie np. Dekoral Akrylux. Jeżeli jest to powierzchnia narażona na nadmierne ścieranie, np. blat stołu, warto wówczas zastosować podkład.
- malowanie środkami kolorowymi z zachowaniem widocznego rysunku słojów - wystarczy nałożenie dwóch warstw, np. Lakierobejcy Żelowej.
- malowanie z widocznym rysunkiem słojów drewna w technice bezbarwnej - nakładamy dwie warstwy odpowiedniego preparatu; do krzeseł czy stołów warto zastosować preparat szybkoschnący.
Oprócz farby, np. do renowacji fotela można też użyć oryginalnego obicia. Dzięki wzorzystej tkaninie zyskamy niepowtarzalny mebel, który będzie ozdobą niejednego salonu. - Renowacja mebla, nawet dla osoby, która nigdy wcześniej nie miała z tym nic wspólnego nie jest trudna. Wystarczą odpowiednie produkty, czas i chęci. Gwarantuję, że satysfakcja będzie podwójna – przekonuje Monika Gołębiewska.
Przygotowanie do renowacjiPierwszym krokiem do odnowienia starego mebla jest właściwe oczyszczenie drewna.
Monika Gołębiewska, projektantka wystroju wnętrz: - Przede wszystkim renowację mebla (drewnianego) wykonuje się etapowo. Uuwamy starą, łuszczącą się warstwę lakieru i farby. Możemy wykonać to mechanicznie za pomocą szlifierki oscylacyjnej lub ręcznie za pomocą papieru ściernego. Mebel zewnętrzny (taki, który będzie stał poza domem i narażony jest na wpływ warunków atmosferycznych) szlifujemy za pomocą papieru o granulacji 120. Mebel trzymany w domu natomiast przygotowujemy dwuetapowo - najpierw ścieramy starą powierzchnię za pomocą papieru o granulacji 180, potem 220 – opisuje pierwszy etap renowacji Gołębiewska.
Iza Szewc z Fabryki Nastroju radzi tez przyjrzeć się czy w meblu nie ma jakichś ubytków. – Jeśli są, wypełniamy je masą szpachlową zawierającą drobinki drewna. Warto dobrać masę zbliżoną do koloru mebla. Jeśli ubytek jest duży – wypełniamy go kolejnymi warstwami masy, czekając na wyschnięcie każdej z warstw. Po wyschnięciu, powierzchnię wyrównujemy papierem ściernym – radzi projektantka.
Meritum, czyli malowanie
Nadanie meblowi koloru, to zdecydowanie najprzyjemniejsza część renowacji.
Jeśli interesuje nas tradycyjny wygląd, mebel lakierujemy lub bejcujemy, pozostawiając widoczne słoje drewna.
- Czasem jednak warto pokusić się o szalony wygląd „starego-nowego” fotela lub komody i pomalować go na ciekawy kolor. Na rynku jest duży wybór farb do drewna o bardzo bogatej kolorystyce – mówi projektantka wnętrz z Fabryki Nastroju. Stara komoda zyska styl glamour jeśli pomalujemy ją na srebrny lub złoty kolor! Wówczas oryginalnym uzupełnieniem będą ciekawe uchwyty, np. kryształowe.
Według Moniki Gołębiewskiej, odnawianie mebla z pomocą farby możemy podzielić na trzy sposoby:
- malowanie kryjące - wystarczy nałożyć dwie lub trzy warstwy farby. odpowiednim produktem będzie np. Dekoral Akrylux. Jeżeli jest to powierzchnia narażona na nadmierne ścieranie, np. blat stołu, warto wówczas zastosować podkład.
- malowanie środkami kolorowymi z zachowaniem widocznego rysunku słojów - wystarczy nałożenie dwóch warstw, np. Lakierobejcy Żelowej.
- malowanie z widocznym rysunkiem słojów drewna w technice bezbarwnej - nakładamy dwie warstwy odpowiedniego preparatu; do krzeseł czy stołów warto zastosować preparat szybkoschnący.
Oprócz farby, np. do renowacji fotela można też użyć oryginalnego obicia. Dzięki wzorzystej tkaninie zyskamy niepowtarzalny mebel, który będzie ozdobą niejednego salonu. - Renowacja mebla, nawet dla osoby, która nigdy wcześniej nie miała z tym nic wspólnego nie jest trudna. Wystarczą odpowiednie produkty, czas i chęci. Gwarantuję, że satysfakcja będzie podwójna – przekonuje Monika Gołębiewska.
Komentarze (0)
Brak komenterzy







DODAJ KOMENTARZ