Jak urozmaicić oświetlenie w domu
24.06.2010
Dopiero kiedy nam za jasno lub za ciemno, zdajemy sobie sprawę, że coś tu „nie gra”. A „nie gra” wnętrze, w którym za mało lub za dużo światła.
Wszystko zależy od tego na jakim oświetleniu nam zależy: do pracy czy takim, które uczyni pokój atrakcyjnym, zaakcentuje pewne detale.
Jeśli w zamyśle mamy odświeżenie wystroju, warto zmienić nudny abażur w lampce. Najlepiej wziąć ją do sklepu i tam przymierzyć różne wzory. Poza tym gwarantuje to mniejsze niebezpieczeństwo nietrafienia z rozmiarem.
Dobrym pomysłem jest zamontowanie opornika światła. Umożliwi to regulowanie intensywności światła, w zależności od potrzeby domowników. Do pracy, do kolacji, czy do oglądania TV. Nie wspominając już o tym, że skorzysta na tym żywotność żarówki. Czujniki włączania światła wrażliwe na ruch to także fajne urozmaicenie. Kiedy ktoś wchodzi do pokoju światło włącza się. Kiedy ruch zanika, światło się wyłącza. Niesamowita wygoda kiedy mamy pełne ręce.
Następnym ciekawym gadżetem jest czujnik, który wyłącza światło wraz z pierwszymi promieniami słońca. Dobra opcja w korytarzu – już nikt nie potknie się podczas nocnej wędrówki do toalety. Świetne do pokoju dziecka, które boi się ciemności.
Lampy podłogowe, czyli światełka przypominające miniaturowe reflektory. Projektanci je kochają. Poza tym nie są zbyt kosztowne. Oświetlą to, czego sobie akurat życzymy, np. kolumny.
Światełka na półkach z książkami. Często półki na książki są ciemne. A nawet jeśli nie są to i tak po zmroku nie znajdziemy pozycji, która nas interesuje. Na podobnej zasadzie warto zainstalować sobie oświetlenie obrazów, które wiszą na ścianach.Lampa z wiatrakiem – na lato idealna, do ciepłych klimatów jak znalazł.
Jest kilka zasad, o których trzeba pamiętać instalując oświetlenie w domu. Wyróżniamy trzy rodzaje oświetlenia: ogólne, miejscowe i dekoracyjne. Pełniąc różne funkcje wzajemnie się uzupełniają. Choć , o ile bez oświetlenia dekoracyjnego możemy sobie poradzić, o tyle bez ogólnego już nie za bardzo. Oświetlenie ogólne powinno równomierne oświetlać całe pomieszczenie i gwarantować dobrą widoczność. Do tego typu oświetlenia najlepiej stosować energooszczędna źródła światła, gdyż używa się ich najczęściej.
Oświetlenie miejscowe, to np. lampka do pracy przy biurku. Jego główna funkcja to oświetlić miejsce, w którym wykonujemy jakieś czynności. Nie powinno być jednak zbyt mocne, aby nie oślepiać. Światło powinno być skupione, bezpośrednie.
Oświetlenie dekoracyjne, ma jedną zasadniczą funkcję, której łatwo się domyślić po nazwie.Tego typu światło, akcentuje pewne detale we wnętrzu, buduje jego kompozycję, ogólnie uatrakcyjnia jego wygląd. Podświetlanie roślin, obrazów, książek na regałach, to właśnie oświetlenie dekoracyjne.
Dekoruj oświetleniem
Jeśli w zamyśle mamy odświeżenie wystroju, warto zmienić nudny abażur w lampce. Najlepiej wziąć ją do sklepu i tam przymierzyć różne wzory. Poza tym gwarantuje to mniejsze niebezpieczeństwo nietrafienia z rozmiarem.
Dobrym pomysłem jest zamontowanie opornika światła. Umożliwi to regulowanie intensywności światła, w zależności od potrzeby domowników. Do pracy, do kolacji, czy do oglądania TV. Nie wspominając już o tym, że skorzysta na tym żywotność żarówki. Czujniki włączania światła wrażliwe na ruch to także fajne urozmaicenie. Kiedy ktoś wchodzi do pokoju światło włącza się. Kiedy ruch zanika, światło się wyłącza. Niesamowita wygoda kiedy mamy pełne ręce.
Następnym ciekawym gadżetem jest czujnik, który wyłącza światło wraz z pierwszymi promieniami słońca. Dobra opcja w korytarzu – już nikt nie potknie się podczas nocnej wędrówki do toalety. Świetne do pokoju dziecka, które boi się ciemności.
Lampy podłogowe, czyli światełka przypominające miniaturowe reflektory. Projektanci je kochają. Poza tym nie są zbyt kosztowne. Oświetlą to, czego sobie akurat życzymy, np. kolumny.
Światełka na półkach z książkami. Często półki na książki są ciemne. A nawet jeśli nie są to i tak po zmroku nie znajdziemy pozycji, która nas interesuje. Na podobnej zasadzie warto zainstalować sobie oświetlenie obrazów, które wiszą na ścianach.Lampa z wiatrakiem – na lato idealna, do ciepłych klimatów jak znalazł.
Trochę podstaw
Jest kilka zasad, o których trzeba pamiętać instalując oświetlenie w domu. Wyróżniamy trzy rodzaje oświetlenia: ogólne, miejscowe i dekoracyjne. Pełniąc różne funkcje wzajemnie się uzupełniają. Choć , o ile bez oświetlenia dekoracyjnego możemy sobie poradzić, o tyle bez ogólnego już nie za bardzo. Oświetlenie ogólne powinno równomierne oświetlać całe pomieszczenie i gwarantować dobrą widoczność. Do tego typu oświetlenia najlepiej stosować energooszczędna źródła światła, gdyż używa się ich najczęściej.
Oświetlenie miejscowe, to np. lampka do pracy przy biurku. Jego główna funkcja to oświetlić miejsce, w którym wykonujemy jakieś czynności. Nie powinno być jednak zbyt mocne, aby nie oślepiać. Światło powinno być skupione, bezpośrednie.
Oświetlenie dekoracyjne, ma jedną zasadniczą funkcję, której łatwo się domyślić po nazwie.Tego typu światło, akcentuje pewne detale we wnętrzu, buduje jego kompozycję, ogólnie uatrakcyjnia jego wygląd. Podświetlanie roślin, obrazów, książek na regałach, to właśnie oświetlenie dekoracyjne.
Komentarze (0)
Brak komenterzy









DODAJ KOMENTARZ