Nie zapomnij o przedpokoju!

12.10.2010
Nie zapomnij o przedpokoju!

Przy urządzaniu mieszkania przedpokój często bywa traktowany po macoszemu. Jako ostatnie pomieszczenie do aranżacji, ustępuje pola kuchni czy salonowi i służy jako „zapchajdziura”. Tymczasem należy pamiętać, że to wizytówka mieszkania, pierwsze pomieszczenie do którego wchodzimy.

- W przedpokoju przebywamy krótko, dlatego można pokusić się o odważniejszą aranżację niż w przypadku pozostałych pomieszczeń, gdzie pracujemy, odpoczywamy czy śpimy – uważa Iza Szewc z Fabryki Nastroju. - Jeśli lubimy zdecydowane kolory a brak nam odwagi aby je zastosować np. w salonie, przedpokój będzie do tego odpowiednim miejscem – poleca projektantka.
Nawet niewielki przedpokój można uczynić przestrzenią, która nie tylko będzie spełniać swoją funkcję, ale równocześnie będzie cieszyć oko. Przykładowo: długi i wąski korytarz optycznie poszerzymy lustrem na jednej z bocznych ścian lub panoramiczną fototapetą. Aby wizualnie zmienić proporcje tego pomieszczenia warto pobawić się też kolorami. Krótsze ściany malujmy na barwy ciemniejsze, dłuższe - na jasne.

Primo: Szafa


Tradycyjnie w przedpokoju trzeba umieścić szafę na ubrania. Jeśli tylko mamy miejsce i możliwość – warto przewidzieć w niej miejsce także na ubrania wierzchnie. - Ja nie jestem zwolennikiem odkrytych wieszaków, na których od wejścia straszą sterty kurtek. Mebel zabudowany doda wnętrzu porządku  i schludności – uważa projektantka z Fabryki Nastroju.  Tradycyjna szafa powinna mieć 60-70 cm głębokości (w zależności od grubości drzwi), aby móc zmieścić w niej ubrania na wieszaku. Jeśli mamy mniej miejsca, zastosujmy wieszaki równoległe do ściany szafy, umieszczone na drążkach prostopadłych do ściany.

- Szafa wnękowa ze skrzydłami przesuwnymi pomaga zaoszczędzić miejsce – uważa Karolina Budnicka z Create Studio. - Stosuje się je do szaf nie mniejszych niż 100 cm. Szafa do zabudowy pozwala lepiej wykorzystać przestrzeń w stosunku do zwykłej szafy meblowej. Jest to odczuwalne szczególnie w mieszkaniu bloku, gdzie każda przestrzeń się liczy – dodaje projektantka.

Drzwi takiej szafy można wykonać z różnych materiałów: okleina drewniana, mdf, fornir naturalny, lacobel, akryl, lustro. Korpus z kolei z płyty meblowej typu mdf. Przy szafach wnękowych głębokość nie powinna być mniejsza niż 53 cm a optymalny wymiar to 60 cm. Dodatkowo należy doliczyć 2 cm (wymiar drzwi).

- Wnętrze szafy należy dobrze podzielić by zmieścić w niej jak najwięcej rzeczy. Drążek na kurtki jak i płaszcze wieszamy na wysokości 2,5 cm od górnej półki , tak by nie tracić przestrzeni. Jego wysokość ustalamy indywidualnie (na jaką wysokość użytkownik potrafi sięgnąć) – radzi Karolina Budnicka. - Warto przewidzieć miejsce na buty: wystarczą półki o wysokości 20 cm, które pozwalają one spokojnie ustawić jedną parę butów. Z kolei czapki, kapelusze, szaliki kładziemy na półce. Najczęściej umiejscowiona jest ona w bocznej części szafy – dodaje projektantka.

Z kolei Iza Szewc, zamiast miejsca w szafie, proponuje wykorzystać węższe fragmenty korytarza na szafki na buty. - Wystarczy im już 18 cm głębokości, a jeśli zabudujemy je na wysokość np. drzwi, otrzymamy bardzo pojemną szafkę, w której niejedna pani domu ukryje swoje liczne obuwie. Część miejsca w tej szafce możemy wykorzystać na drobiazgi typu klucze czy portfel (o ile nie obawiamy się go zostawiać przy wejściu) – dodaje Szewc.

Ważny elementu przedpokoju: lustro


Wychodząc z domu chyba nikt, zarówno Panie jak i Panowie, nie może oprzeć się temu, aby jeszcze ostatni raz nie zerknąć na swoje odbicie w lustrze. Stąd konieczność posiadania go bliżej wyjścia czyli w przedpokoju. - Można zastosować rozwiązanie, aby zrobić szafę  z lustrzanymi drzwiami. Wówczas powiększymy niewielką zwykle przestrzeń. Jeśli ważne są dla nas zasady feng shui – nie umieszczajmy lustra naprzeciwko wejścia, przy drzwiach natomiast umieśćmy dzwoneczki, które odgonią złe duchy – dodaje projektantka.

Karolina Budnicka zwraca uwagę, że lustro należy dostosować rozmiarem do wielkości przedpokoju. Ważne jest, aby przede wszystkim spełniało swoją funkcję czyli aby można się było w nim przejrzeć. - Bardzo popularne są lustra w grubych drewnianych ramach bądź w ramach stylizowanych. Należy jednak pamiętać, że w przedpokoju w tym samym momencie może się znajdować kilka osób, dlatego lustro powinno być dobrze zamocowane by nie spadło – radzi projektantka Create Studio. Możemy zamówić lustro ze szkłem kryształowym, dymionym, matowym- w zależności od naszego gustu.

Jak utrzymać czystość w przedpokoju?


Przedpokój to, ze względu na swoją funkcję, miejsce, w którym łatwo o zabrudzenia. Dlatego podłoga powinna dać się  łatwo czyścić. Zarówno Iza Szewc jak i Karolina Budnicka, jako najpraktyczniejsze rozwiązanie jeśli chodzi o podłogę w przedpokoju polecają gres.

Iza Szewc: - Jeśli nie lubimy często sprzątać, wybierzmy gres z lekką strukturą, aby nie było na nim widać brudu.
Karolina Budnicka: - Gres matowy jest bardzo dobry w utrzymaniu, ze względu na satynową powierzchnie i parametry techniczne. Jest mniej widowiskowy niż gres polerowany (nie odbija światła) jednak łatwiejszy w  utrzymaniu czystości. Gres polerowany sprawdza się jedynie po zaimpregnowaniu, inaczej zabrudzenia wnikną w jego strukturę.
Decydując się na gres, należy wybrać modele kolorem zbliżone do odcieni naturalnych (beż, kawa, ecru, jasny brąz, szarość ). Wbrew pozorom mniej widać na nich zabrudzenia niż na kolorach ciemnych. Struktura gresu jak: przebarwienia, żyłki, smugi dodatkowo „gubią  nieczystości”
.

Parkiet jest wspaniałym materiałem jeśli chodzi o pokoje dzienne, sypialnie, garderobę. Nie sprawdza się jednak w przedpokoju. Drewno nie jest odporne na wilgoć, błoto, zarysowania, dodatkowo „pracuje i  oddycha”. Nawet najlepsza konserwacja nie uchroni je przed zniszczeniem. Podobnie jest z dywanem. „Gromadzi” on brud, kurz. Nie poleca się zastosowania go w przedpokoju. – Ochrona posadzki gresowej poprzez położenie na niej dywanu nie jest to dobrym rozwiązaniem. Dywan magazynuje wilgoć i tym samym naraża na jej działanie gres – mówi Budnicka.

Podłoga to nie tylko element praktyczny, ale także dekoracyjny. Może wizualnie oddzielać przestrzeń przedpokoju od salonu, w przypadku gdy ten ostatni jest otwartą przestrzenią. Jeśli natomiast użyjemy jednolitej podłogi do salonu i przedpokoju, optycznie powiększymy salon a przedpokój stanie się jego częścią. Obecnie takie rozwiązania są stosowane coraz częściej, na przekór naszym przyzwyczajeniom, żeby salon od drzwi wejściowych oddzielić zamkniętym przedpokojem.


(0)

Komentarze (1)

Bogumiła Matuszewska
Bogumiła Matuszewska
31.10.2010, 15:21
Jeśli idzie o aranżacje przedpokoju, pamiętać musimy o dwóch rzeczach. Pierwsza z nich zaznaczona jest już na początku artykułu, tzn. hol jest to wizytówka naszego mieszkania, dlatego możemy pokusić się w nim o rozwiązania nieco teatralne czy nawet ekstrawaganckie. Pierwsze wrażanie na temat mieszkanie i jego właściciela budowane jest właśnie na podstawie przedpokoju. Nawet najbardziej wykwintny salon nie zatrze niesmaku, jaki pozostanie po zaniedbanym wejściu.

Z drugiej strony jednak jest to przed-pokój, czyli przedsmak całego mieszkania. Nie powinien więc go przyćmiewać, lecz zachęcać do zobaczenia pozostałych pomieszczeń. Intrygować i wzbudzać apetyt na poznanie reszty. Najlepiej, gdy inne pokoje (przynajmniej cześć dzienna) są urządzone w podobnym stylu. Stylu, którego elementy widać już zaraz po wkroczeniu do mieszkania.
cytuj

DODAJ KOMENTARZ

Adres e-mail nie będzie wyświetlony
pogrubienie pochylenie podkreślenie cytuj
* pola obowiązkowe

Partnerzy

Domalux Drewnochron