Łazienka świątynią relaksu kobiety
23.03.2011
Łazienka jest to miejsce intymne i kameralne, gdzie kobiety spędzają połowę swojego życia. Warto zatem zadbać o to, żeby pomieszczenie to było funkcjonalne i ergonomiczne. O tym jak to zrobić mówi projektantka Monika Gołębiewska
Z pewnością każda kobieta marzy o najbardziej komfortowym rozwiązaniu architektury łazienkowej, tj. salonie kąpielowym, czy też połączeniu sypialni z łazienką. Jednak rzadko doświadczamy takiego komfortu i musi niestety wystarczyć nam mała łazienka. Najpierw warto zadać sobie pytanie, czy zależy nam bardziej na wannie czy prysznicu. Nawet przy małej łazience warto pamiętać o tym, że prysznic wcale nie musi zaoszczędzić miejsca - wręcz przeciwnie, złamie nam przestrzeń dodatkowym stopniem przy brodziku, przez co optycznie ją sobie zmniejszymy. Warto więc pomyśleć o choćby małej wannie z funkcją prysznica. W dzisiejszych czasach nie musimy bać się zasłon prysznicowych, ponieważ producenci oferują nam je z coraz to nowocześniejszymi powłokami antyosadowymi.
Jeżeli już zdecydowaliśmy, nie zapomnijmy o miejscu przy wannie na świece zapachowe, o półkach na kosmetyki (kremy, żele, sole do kąpieli, itp.) czy gadżetach takich jak półka na książkę. Drugą ważną rzeczą jest umywalka. Coraz częściej jest ona centralnym punktem łazienki. Dla kobiet bardzo istotna, ponieważ zaraz po wannie, przy niej spędzają stosunkowo dużo czasu. Jak urządzić to miejsce funkcjonalnie?
Po pierwsze ważne jest oświetlenie - nad lustrem powinniśmy zadbać o dodatkowe światło, przydatne chociażby podczas robienia makijażu. Następnie warto zastanowić się nad rodzajem umywalki - zdecydowanie polecam wersję podwieszaną - łatwą w utrzymania i wyglądającą bardzo estetycznie. No i ostatnia rzecz - miejsce pod umywalką. Zdecydowanie odradzam przestrzenie odkryte. Najlepsza będzie szafka, w której wygospodarujemy miejsce na różnego rodzaju asortyment zapasowy oraz dodatkowe szuflady, w których kobieta zlokalizuje tony swoich "malowideł", czy przyborów do włosów. Trzeci strategiczny punkt łazienki to oczywiście sedes.
Warto, żeby nie rzucał się w oczy. Wygospodarujmy więc dla niego "ustronne" miejsce. Oprócz tych trzech strategicznych przestrzeni, warto również pomyśleć o dodatkowym fotelu czy krześle, na którym kobieta mogłaby dokonywać różnego rodzaju zabiegów pielęgnacyjnych oraz o dodatkowej szafce, w której mogłaby przechowywać przybory do owych zabiegów (tutaj zdecydowanie polecam bardzo funkcjonalne szuflady).
Komentarze (6)
Monika Gołębiewska
cytuj
27.03.2011, 16:38
....rzeczywiście "połowa życia" miała raczej być przenośnią:) ale faktem jest, że istnieje wśród Nas wiele Osób, które rzeczywiście spędzają tam Sporą ilość czasu. ma Pan też rację, że należy dokładnie określić czym jest łazienka (i tutaj dał Pan natchnienie na nowy, Pomysłowy artykuł:D:D:D)....natomiast odnosząc się do Pana pytania - w mojej łazience półka na świece zapachowe znajduje się tuż przy wannie (zapalam je podczas relaksujących kąpieli, a na codzień są ozdobą łazienki) , a pralka znajduje się w przeciwległym rogu łazienki, więc nie mają one ze sobą bezpośredniej styczności....poza tym uważam, że jedno drugiemu nie przeszkadza, zważając na fakt, że dzisiaj rynek AGD oferuje nam np. pralki do zabudowy.pozdrawiam MG
krzysztof czyż
cytuj
27.03.2011, 15:26
Artykuł fajny. Z tą połową życia w łazience to jakaś mocna przenośnia. Unormowania potrzebuje tez określenie łazienka. Czy z konieczności łazienka z ubikacją, czy funkcje rozdzielone, bo kombajn powinien nosić inną nazwę. Dla mnie łazienka to miejsce wypoczynku (choć nie mam). Jak pogodzi Pani półki na świece zapachowe z obecnością pralki i suszarki na pranie?
Monika Gołębiewska
cytuj
26.03.2011, 10:45
...ale i tak dziękuję za uwagi :) cieszę się, że są Osoby, które czytają Nasze porady :) pozdrawiam MG
Edyta Gutowska
cytuj
26.03.2011, 00:15
Wiem, że nie o to chodziło, odniosłam się tylko do zdania, które przeczytałam :)) Pozdrawiam.
Monika Gołębiewska
cytuj
23.03.2011, 23:50
Edyto!artykuł nie miał na celu rozprawiania co lepsze - brodzik, czy wanna....miał tylko zasugerować, że nawet w małej łazience Kobiety kochające "wylegiwanie" się w wannie mogą sobie na nią pozwolić :) nie miał też na celu rozprawiania o zaoszczędzeniu miejsca, tylko o rzeczach jakie według mnie Kobieta w łazience mieć może. ja z kolei uwielbiam kąpiele w wannie i za nic nie zrobiłabym sobie brodzika (nawet mając "najmniejszą łazienkę na świecie")....nie traktuj zatem artykułu mocno technicznie, bo nie o to mi chodziło :) Pozdrawiam MG
Edyta Gutowska
cytuj
23.03.2011, 21:06
Pierwsze słyszę aby kabina zmniejszała przestrzeń łazienki :) Są brodziki bardzo niskie a nawet równe z posadzką, są wreszcie możliwości montażu kabiny z odpływem w podłodze, bez brodzika. Przejrzysta kabina z minimalną ilością profili jest prawie niewidoczna w łazience. Porównując minimalną wygodna wannę o wymiarach 150X70 i wygodny brodzik 90X90 chyba nie ma wątpliwości co zaoszczędza miejsce. Decyzja czy wanna czy kabina zależy od tego, jakiej wielkości jest łazienka i czy wolimy długie kąpiele czy szybki prysznic. U mnie np. wanna jest zupełnie zbędna a na kabinę mam specjalną wnękę :)






